12 listopada 2011

Parafraza III

Jesteś
tylko gościem
mojej samotności
nadaję ci nawet imię
zanim
staniesz się
płatkiem pelargonii
zasuszonym między kartkami
ulubionej książki
zanim
staniesz się
kroplą melancholii
wyciśniętą z cytryny mych oczu.

Jesteś
tylko śmiechem
zmarszczką w ust kąciku
która mówi wszystko gdy ja milczę
zanim
spłyniesz
po moim policzku
jak po drżącej szybie
zanim
poczuję słony smak
zanim wezmę oddech i otworzę usta
by zapytać cię
gdzie
jesteś?

luty 2005

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz